Malort

Sztuka jest dziedziną, w której oryginalność i pomysłowość jest jedną z najważniejszych walorów. Chociaż często opiera się ona na przeszłości, to jednak czasem możemy natrafić na coś zupełnie innego, wcześniej niespotkanego. Czymś takim są właśnie pracownie Malort –  a jedna z nich znajduje się u nas we Wrocławiu.

CO TO TAKIEGO?

Malort to wyjątkowa pracownia malarska, której pomysłodawcą jest francuski pedagog Arno Stern. Jego pracownia – “oryginalny” Malort – mieści się w Paryżu. Jest to miejsca, w którym można malować i tworzyć bez przeszkód i bez ograniczeń. Na stole pośrodku pokoju stoją farby, w rogu leżą kartki, a całe pomieszczenia pokryte jest najróżniejszymi pracami małych i większych artystów. Jednym z głównych założeń Malortu jest dawanie dzieciom dostępu do prawdziwej, spontanicznej i nieograniczonej zabawy malarskiej. Arno Stern swoim poglądem postanowił dzielić się ze światem i w tym celu podróżuje i prowadzi kursy, aby zainspirować innych do zakładania własnych pracowni. I właśnie jedna z nich gości we Wrocławiu, w budynku Przedpokoju H13.

WROCŁAWSKI MALORT

Niezwykłą pracownią opiekuje się Ela Senus, z którą mieliśmy przyjemność porozmawiać. Malort przy ul. Hercena 13 powstał właśnie w wyniku podróży Arno Sterna, który zagościł również w Warszawie. Jego założenia nie różnią się od oryginału – wszyscy, od dzieci po dorosłych i starszych, mogą przyjść i wyrazić siebie za pomocą farb i pędzla. Bez obawy o swoje umiejętności, czy czyjąś dezaprobatę.

https://fb.me/e/l3up3wFLi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *